<3 6 :( 0
Kanada. Ślubny koszmar zamiast wesela jak ze snu. Goście nie chcieli zrzucić się po 1500 dol.
Kanada. Ślubny koszmar zamiast wesela jak ze snu. Goście nie chcieli zrzucić się po 1500 dol.

Panna młoda z Kanady musiała odwołać swój wart fortunę ślub. Zrobiła to zaledwie 4 dni przed wyznaczoną datą. Wcześniej zdążyła wielokrotnie obrazić znajomych, stracić najlepszą przyjaciółkę oraz zerwać z narzeczonym. Poszło o pieniądze.
Spora część tej historii rozegrała się na Facebooku. Jej punktem kulminacyjnym jest wpis, w którym niejaka Kate oskarża znajomych o porażkę swojego długoletniego związku. Winę widzi przede wszystkim w ich skąpstwie. Znajomi w większości nie mogli lub nie chcieli zapłacić za przybycie na ceremonię. Chodziło o niebagatelną kwotę 1500 dolarów kanadyjskich od osoby.

Konkretnie! Prosiłam konkretnie o pieniądze. Jak niby mamy zrobić wesele jak ze snów bez odpowiednich funduszy – pytała nie na żarty panna młoda.

Do wesele w najdroższej opcji zachęcił ją lokalny wróżbita. Miało ono kosztować 60 tys. dol. kan., czyli w przeliczeniu na polską walutę prawie 170 tys zł. Problemem okazały się jednak pieniądze. Para nie miała ich aż tyle, dlatego poprosiła by goście zrzucili się po 1500 dol. kan – w przeliczeniu 4,2 tys. zł od osoby.

Poświęcamy tak wiele, a prosimy jedynie o 1500 dol. Rozmawiałam z kilkoma osobami i obiecały mi dać nawet więcej. Moja druhna zadeklarowała 5000 tys. a rodzina mojego ex 3 tys – czytamy na Facebooku wpisy niedoszłej panny młodej.

Na jej wezwanie odpowiedziało tylko kilka osób. Nie wypaliła również zbiórka w serwisie GoFoundMe, na której udało się zebrać jedynie 250 dol. Ostatecznie ślub został odwołany, a panna Kate, przy wsparciu mamy, wylała swoje żale w mediach społecznościowych.
Prośba nie była niczym niezwykłym, a jednak dla wielu moich niedoszłych gości okazała się być cholernie daleko od standardu. Bądźmy szczerzy, co to jest głupie 1500 dol.?! Chodzi o imprezę życia - czytamy w kolejnym fragmencie.

Nie omieszkała podzielić się przyczyną odwołania ślubu. Okazało się, że pan młody plotkował za jej plecami. Podsłuchała jak tłumaczył komuś przez telefon, że "Kate jest upartą dziw..". W między czasie swój wkład wycofała również druhna, czyli najlepsza przyjaciółka.

Niespodziewanie więcej osób zaczęło się wycofywać ze złożonych wcześniej obietnic – w tym moja piep… najlepsza koleżanka – druhna – dawała upust złości kobieta.

Pomimo braku własnych pieniędzy bohaterka historii nie zdobyła się na odrobinę autorefleksji. A na co wy wydaliście wolne 170 tys. zł.? Czy to suma warta przeznaczenia na jedną imprezę?

Powiązane
Komentarze
avatar
trop 2018-08-27 22:03:53

Dla mnie to jakiś żart normalnie.Dokąd ten świat zmierza...

avatar
Iceman84PL 2018-08-28 00:03:20

Żałosne zachowanie niedoszłej panny młodej ,jak można oczekiwać zrzutki na wesele od gości ? ?
Skoro chciała ślub ze snu to trzeba było sobie kredyt wziąć .
Przyjęcie za 170 tyś zł , ale sobie wymyśliła hahaha ? ? ? ? ? ?

avatar
Mark_Novak 2018-08-28 06:56:33

A mnie wróżbita powiedział, że muszę jeździć genesisem ;). Zaraz podam Wam konto. Czekajcie. Ej , gdzie idziecie! Wy [piiip]


Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby dodać komentarz


Najlepsi

Iceman84PL [4078 pkt.]
guardia [1467 pkt.]
Krystian [2301.5 pkt.]
StefanBatory [2311.5 pkt.]
yieden [999 pkt.]
SamiecOne [946 pkt.]
Chojrakowski [538.5 pkt.]
CastoR [2228 pkt.]
trop [573.5 pkt.]