Powiązane
Komentarze
avatar
kelvin 2019-09-16 15:03:34
<3 0 :( 0

Najgorsze jest chyba być prostytutką dostępną dla każdego "janusza". Droga call girl to już trochę bardziej jest jak kochanka dobrze sytuowanych mężczyzn. W końcu normalna kochanka też kosztuje. Jak Marek mówił, każda kobieta udostępnia seks za coś w zamian, tylko inaczej się rozlicza, różnica w marketingu. Ktoś mnie pare lat temu zapytał co jakby moja córka to robiła. Wtedy mnie zamurowało. Teraz znam odpowiedź po uświadomieniu sobie, że kobieta ma w naturze handel seksem pod różnymi nazwami- z dwojga złego wolałbym by była drogą prostytutką, przyjmującą za min. pół pensji przeciętnego "janusza". W końcu każda kobieta udostępnia seks za profity tylko inaczej się to nazywa.

avatar
kelvin 2019-09-16 15:03:46
<3 0 :( 0

Najgorsze jest chyba być prostytutką dostępną dla każdego "janusza". Droga call girl to już trochę bardziej jest jak kochanka dobrze sytuowanych mężczyzn. W końcu normalna kochanka też kosztuje. Jak Marek mówił, każda kobieta udostępnia seks za coś w zamian, tylko inaczej się rozlicza, różnica w marketingu. Ktoś mnie pare lat temu zapytał co jakby moja córka to robiła. Wtedy mnie zamurowało. Teraz znam odpowiedź po uświadomieniu sobie, że kobieta ma w naturze handel seksem pod różnymi nazwami- z dwojga złego wolałbym by była drogą prostytutką, przyjmującą za min. pół pensji przeciętnego "janusza". W końcu każda kobieta udostępnia seks za profity tylko inaczej się to nazywa. Porażką jest dla kobiety, gdy udostępnia seks tanio czy to jako najtańsza prostytutka, czy puszcza się z każdym

avatar
kelvin 2019-09-16 15:04:16
<3 0 :( 0

Najgorsze jest chyba być prostytutką dostępną dla każdego "janusza". Droga call girl to już trochę bardziej jest jak kochanka dobrze sytuowanych mężczyzn. W końcu normalna kochanka też kosztuje. Jak Marek mówił, każda kobieta udostępnia seks za coś w zamian, tylko inaczej się rozlicza, różnica w marketingu. Ktoś mnie pare lat temu zapytał co jakby moja córka to robiła. Wtedy mnie zamurowało. Teraz znam odpowiedź po uświadomieniu sobie, że kobieta ma w naturze handel seksem pod różnymi nazwami- z dwojga złego wolałbym by była drogą prostytutką, przyjmującą za min. pół pensji przeciętnego "janusza". W końcu każda kobieta udostępnia seks za profity tylko inaczej się to nazywa.


Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby dodać komentarz